60-lecie ZOO w Oliwie. "Pierwsze zwierzęta przywozili marynarze"

Jowita Kiwnik
09.07.2014 06:50

- Załoga statku Kiliński w 1955 r. przywiozła do Oliwy boa dusiciela, ptaki, małpy, lisy i mangusty. PGR z Sobowidza przysłał cielę o sześciu nogach. Wie pani jak się wtedy transportowało flamingi? W damskich pończochach, żeby sobie nóg nie połamały. Teraz to nie do pomyślenia, ale takie były czasy - o historii oliwskiego ogrodu zoologicznego opowiada jego dyrektor, Michał Targowski.

Wszystkie zdjęcia
  • Tu, gdzie dzisiaj znajduje się oliwskie ZOO kiedyś mieścił się Luftkurort Strauchmühle, czyli dom kuracyjny dla osób z dolegliwościami oddechowymi.
  • Starania o ogród zoologiczny ruszyły jeszcze w 1945 r., udało się dopiero prawie dekadę później.
  • Pierwsze zwierzęta przywozili marynarze i okoliczni mieszkańcy. Dzik, sarenka, zajączki z jednej strony, małpy, węże - z drugiej.
  • Pierwsze wejście do ZOO tak wyglądało....
  • Lata 60. Budujemy klatki. Malutkie...
  • Największe prace budowlane zaczęły się w latach 90.
  • Wielbłądowi wystarczy nawet 20 cm, żeby go zatrzymać
  • Wystarczyło uderzyć pięścią w mur i ręka przechodziła na drugą stronę.
  • Żyrafiarnia. A tam sami panowie
  • Wracają lwy
  • Nasi ludzie robią kapitalne rzeczy
-->
Więcej tematów - Trójmiasto
Wiadomości z Trójmiasta
Magazyn Trójmiejski
Imprezy w Trójmiescie
Sport w Trójmieście