Joanna Wiśniowska: Czytał pan reportaż o ks. Jankowskim?

Dr Wiesław Baryła, psycholog społeczny z Uniwersytetu SWPS: – Czytałem.

I jaka była pańska reakcja?

– Byłem wstrząśnięty, jak zapewne każdy, kto przeczytał tekst ze zrozumieniem. Z jednej strony byłem przerażony krzywdą, a z drugiej, że dopiero teraz to ujawniono. Do przywar i słabości ks. Jankowskiego, trzeba doliczyć więc wadę, która jest potworna.

Dlaczego ludzie w takich sprawach milczą?

– Ofiary to dzieci lub młodzież. Psychologowie kliniczni na co dzień spotykają się ze zjawiskiem milczenia ofiar. Ofiary są zdezorientowane, zawstydzone, zalęknione, boją się odwetu – przy każdym z tych powodów trzeba się zatrzymać, by dać sobie szansę zrozumienia psychologicznej sytuacji ofiar. Nie wiedzą one, komu powiedzieć, nie są pewne reakcji. A pamiętajmy, że nie są to przypadkowe osoby. Pedofile wybierają dzieci, które nie będą miały łatwości w opowiedzeniu o krzywdzie. Badania amerykańskie pokazują, że średnia wieku osób, które zaczynają opowiadać o swojej krzywdzie to 40 lat.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej