Godzina dla Rodziców i Opiekunów Osób Niepełnosprawnych – tak nazywa się protest, który jak zapowiada organizatorka Wiktoria Bratkowska, będzie trwał do skutku. Czyli dopóty, dopóki będzie trwał protest w Sejmie i dopóki postulaty osób niepełnosprawnych i ich rodzin nie zostaną spełnione przez rząd. Codziennie przez godzinę, między godz. 18 i 19 - osoby solidaryzujące się z protestem osób niepełnosprawnych będą się spotykać na Targu Drzewnym w Gdańsku.

- W ten sposób wyrażamy swoje wsparcie. Musi zostać spełniony pierwszy postulat, czyli 500 zł dodatku rehabilitacyjnego – mówi Wiktoria Bratkowska, inicjatorka gdańskiego protestu. – Faktem jest, że te dzieci potrzebują pieniędzy, by godnie żyć. Miesięcznie potrzeba na utrzymanie minimum 4 tys. zł. Teraz zasiłek rehabilitacyjny to 153 zł. Dowiedziałam się właśnie, że ma być podwyżka o 30 zł. Po 12 latach. To skandal!

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.