Ile wilków żyje w polskich lasach? To pytanie od kilku lat zadają sobie przyrodnicy, ekolodzy i leśnicy. Oficjalne dane statystyczne podają, że populacja liczy około 1500 osobników. Z obserwacji leśników wynika, że wilków może być nawet 2500 tysiąca lub więcej.

Potrzebne twarde dane

Z inicjatywą zbadania populacji wilków wyszło Stowarzyszenie na rzecz Wspierania Bioróżnorodności Matecznik ze Szczecinka. Monitoring ma objąć tereny zachodnio-północnej Polski w granicach Wisły, Noteci, Warty, Odry i Bałtyku. Wezmą w nim udział regionalne dyrekcje Lasów Państwowych, regionalne dyrekcje ochrony środowiska oraz parki narodowe. Nadzór naukowy nad badaniami sprawować będzie Instytut Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk w Krakowie.

– Głównym celem monitoringu jest uzyskanie „twardych” danych, które można będzie później wykorzystać – mówi Marek Stasiuk, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku. – Informacje na temat liczebności populacji wilków, które w tej chwili posiadamy, to dane szacunkowe, uzyskane na podstawie obserwacji leśniczych, nagrań z fotopułapek. Są one obciążone dużym błędem statystycznym, bo tę samą watahę wilków mogą przecież zauważyć i policzyć sąsiadujące ze sobą leśnictwa. Obecne badania chcemy przeprowadzić za pomocą metod naukowych, wykorzystując specjalną aplikację lub chipy, być może drony.

Gazeta Wyborcza

Twoja przeglądarka nie akceptuje plików cookie

×

Pełne korzystanie z serwisu wymaga akceptacji przez Twoją przeglądarkę plików cookie oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.

Przy wyłączonych plikach cookie masz dostęp jedynie do niektórych artykułów.

Możesz włączyć akceptację plików cookie w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Brak akceptacji plików cookie nie wpływa na zaprzestanie stosowania innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.

Sprawdź regulamin Wyborczej.

Ok, rozumiem