W lutym tego roku, gdy w Gdańsku trwała kampania wyborcza po morderstwie Pawła Adamowicza, radykalna antyaborcyjna Fundacja „Pro – prawo do życia” zorganizowała furgonetkę, która jeździła po mieście, epatując nieprawdziwymi hasłami przeciwko osobom LGBT oraz Gdańskiemu Modelowi na rzecz Równego Traktowania. Na plandece samochodu widniały zdjęcia dwóch nagich mężczyzn z tęczową flagą opatrzone różnymi oszczerczymi hasłami typu: „Pederaści żyją średnio 20 lat krócej”, „Czyny pedofilskie zdarzają się wśród homoseksualistów 20 razy częściej”, „Tacy chcą edukować twoje dzieci! Powstrzymaj ich!”.

Na dodatek furgonetka wyposażona była w głośnik, z którego permanentnie sączyły się nieprawdziwe informacje na temat osób LGBT oraz edukacji seksualnej, którą wprowadzono w Gdańsku w ramach Modelu na rzecz Równego Traktowania. Co ciekawe, treści głoszone za pomocą samochodu współgrały z tym, co w kampanii wyborczej głosili dwaj skrajnie prawicowi kandydaci na prezydenta Gdańska – Marek Skiba i Grzegorz Braun. Kandydaci zaprzeczali, że mają coś wspólnego z furgonetką, ale przedstawiciele Fundacji „Pro – prawo do życia” nie kryli, że jest ona elementem kampanii wyborczej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej