PiS chce rozwiązać kwestię własności muzeum specustawą. W projekcie czytamy, że "Westerplatte nie zostało zagospodarowane w sposób adekwatny do swojej ogólnonarodowej rangi oraz międzynarodowego znaczenia".

To kolejna odsłona sportu o Westerplatte, toczącego się już od ponad roku. Rząd Prawa i Sprawiedliwości chce tam zainstalować oddział Muzeum II Wojny Światowej, mimo że większość gruntów należy do miasta, a nie do Skarbu Państwa.

Wiosną ubiegłego roku dyrektor placówki, Karol Nawrocki, chciał odkupić od Gdańska historyczne pole bitwy. Zaoferował wówczas 2 mln zł, na co prezydent Paweł Adamowicz odpowiedział, że "nie będzie brał udziału w ustawce”.

Tydzień temu prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz uczestniczyła w posiedzeniu sejmowej Komisji Infrastruktury, gdzie odbyło się pierwsze czytanie poselskiej Ustawy o inwestycjach w zakresie budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 – oddziału Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej