Przypomnijmy, że wszystko zaczęło się od „chińskiej pralni”, czyli niepublicznego klubu sportowego działającego przy AWFiS. Prezesem klubu jest rektor prof. Waldemar Moska. Protestujący, a także popierający ich pracownicy i studenci podejrzewają, że rektor i jego zaufani wykorzystują majątek uczelni, by wzbogacać się na przyjmowaniu chińskich uczniów z projektu „Belt and Road”. Domagali się zewnętrznego audytu projektu, dyskusji nad statutem AWFiS oraz wypłaty zaległych wynagrodzeń.

Rektor oskarżył ich o rasizm i ksenofobię, audytu nie zlecił. Uczniowie z Chin zostali, jak się wyraził, „na wszelki wypadek” wywiezieni poza Trójmiasto.

CZYTAJ TAKŻE: Protest głodowy na AWFiS w Gdańsku. Kto zarabia na uczniach z Azji? Wyciekła lista płac

Zwolnienie dyscyplinarne „za karę”?

Inicjatorem głodówki był dr hab. Tomasz Frołowicz, prof. AWFiS, były prorektor ds. studenckich i sportu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej