Informatorzy „Wyborczej” – którzy wystąpią anonimowo – mówią o fałszowaniu dokumentacji służbowej, zawyżaniu statystyk fikcyjnymi patrolami, które figurują tylko w systemie, przekłamywaniu czasów dojazdu do interwencji, obniżaniu przebiegów wysłużonych radiowozów.

– A wszystko to pod parasolem ochronnym szefostwa. Jesteśmy mobbingowani przez naczelnictwo, a sprawę molestowania policjantek zamiata się pod dywan – mówią.

Wydziałem Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku kierują naczelnik Zbigniew Korytnicki i jego zastępcy: komisarz Mariusz Dziedzic i nadkomisarz Mirosław Burczyk.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej