1/2
zamknij < >
Zdjęcie numer 1 w galerii - Prosto z Kopenhagi. W poruszaniu się po mieście najważniejsza jest wolność wyboru [MIASTO JUTRA]

Fot. Mikkel Stregaard

Były wiceburmistrz Kopenhagi, prezes Duńskiej Federacji Rowerzystów Klaus Bondam
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Prosto z Kopenhagi. W poruszaniu się po mieście najważniejsza jest wolność wyboru [MIASTO JUTRA]
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Prosto z Kopenhagi. W poruszaniu się po mieście najważniejsza jest wolność wyboru [MIASTO JUTRA]
Komentarze
kto nie był w Danii ten nie ma wyobrażenia jak to wygląda, Infrastruktura , a u nas debilne ścieżki o szerokości 1 m i dwu kierunkach jazdy biegnace do nikąd
już oceniałe(a)ś
17
2
Mozna?
Mozna!!!
Czekam na komentarze NAJLEPSIEJSZYCH-KIEROWCOW-SWIATA ...
Jacy to DEBILE z tych Dunczykow ... oraz ze AUTO = WOLNOSC ...
już oceniałe(a)ś
19
4
W gruncie rzeczy nie jest to kwestia polityczna ani ideologiczna, tylko problem pieniędzy na inwestycje. Wystarczy rozejrzeć się dookoła w swoim mieście - jak powstały bezpieczne drogi rowerowe - pojawia się tam coraz więcej rowerzystów. Jak jest w miarę szybki i czysty autobus/tramwaj/metro na sensownej trasie - więcej osób jeździ komunikacją publiczną. Jak buduje się dwupasmową drogę - natychmiast jedzie tam więcej samochodów. Niestety to wszystko kosztuje, a gadanie jest za darmo. Dlatego wszyscy tylko biją pianę i się kłócą. A jedyną drogą do "przekonania" mieszkańców do danego rodzaju transportu jest... go zaoferować.
@jotkaldz
Ale jak sam piszesz, te pieniądze można wydać właśnie na nową dwupasmówkę, albo na infrastrukturę rowerową. Czyli problemem jest nie tyle brak pieniędzy, co sposób ich rozdysponowania.
już oceniałe(a)ś
1
1
@von_golmkau
Chodziło mi o to, że nie ma co gadać, tylko trzeba robić. Nie trzeba przekonywać, tylko zbudować - i pokazać, że jest możliwość. Nie zauważyłem, żeby, na przykład, w Warszawie prowadzono jakąś szczególną akcję "namawiania" na korzystanie z metra. To właśnie brak pieniędzy powoduje, że ciągle przeciągamy krótką kołderkę. Wielu ludzi niekoniecznie jest przyspawanych do samochodów. A "panelowi dyskutanci" namawiają ich na przesiadkę na rower lub do tramwaju. Niestety, zwykle nie ma infrastruktury rowerowej, ani tramwaju z dobrym taktem. Więc się nie przesiadają, bo nie mają na co. Wtedy wyciąga się wniosek, że należy ich dalej "edukować" dywagacjami specjalistów (bo tak jest najtaniej). I tak do usr... śmierci.
już oceniałe(a)ś
4
0
Ostatnio pojechałam rowerem do lekarza (niedaleko, około 8 km). Na ścieżkach rowerowych był tłok!

My nie potrzebujemy akcji zachęcających do rowerów, my potrzebujemy ścieżek żeby było którędy jezdzic.
już oceniałe(a)ś
7
1
Przepraszam ale nie ma narazie oczym dyskutować. Mieszkałem w Kopenhadze przez miesiąc. Duńczycy i państwo Dania mentalnie, kulturowo i organizacyjnie to już inna planeta w porównaniu w Polskimi standardami.
już oceniałe(a)ś
7
1
Tak jest - u nas po prostu brakuje odważnych polityków z wizją. Suweren chce jeździć samochodem i zatruwać miasta - no to niech to robi, byle słupki poparcia pięły się w górę.
Gdańsk, niby rowerowa stolica Polski, a ścieżki nie są budowane tak, by było bezpiecznie i szybko dla rowerzystów, ale tak by blachosmrodom nie przeszkadzać. Co roku też ta sama dyskusja - odśnieżać DDR'y zimą czy też nie? A odśnieżanie ulic to najważniejsza rzecz zimą, bo suweren musi kopcić o każdej porze roku tak samo. Więc jakby mało było smrodu i hałasu, to dorzucamy do tego jeszcze milion ton soli.
Sorki, ale nasza mentalność to ciągle mentalność wschodu, dzikiej krainy, gdzie liczy się tylko tu i teraz, to co posiadam, a nie to co umiem i kim jestem. To dlatego tak dobrze trzyma się przy władzy pisobolszewizm, bo suweren czuje się dobrze mając u władzy ludzi na tak samym marnym poziomie intelektualnym, jak oni sami.
już oceniałe(a)ś
5
1
To ja poproszę o alternatywę dla Krakowa Krowodrzy. Pociągu nie ma, tramwaju nie ma, autobusu nie ma, autem nie wolno. Aby nie wprowadzać żadnych handikapow dla mieszkańców, nie podwyższono opłat za parkowanie dla przyjezdnych. rower jako styczniowy przymus dla 70 latków? Gdzie wolność wyboru?
@Yokokasta
To tylko pokazuje, że cywilizacyjnie mamy dużo do nadrobienia. Nie tylko w Krakowie-Krowodrzy. Nawiasem mówiąc byłem w maju w Kopenhadze i przeżyłem pozytywny szok na widok tabunów rowerzystów.
już oceniałe(a)ś
5
0