1/5
zamknij < >
Zdjęcie numer 1 w galerii - Komedia naukowa w Polsce.

Fot. Archiwum prywatne

Joanna Bagniewska z puchaczem podczas kursu sokolnictwa w Stratford-upon-Avon
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Komedia naukowa w Polsce. &#034;Mam o tyle łatwo, że moje badania obracają się wokół seksu i kup&#034;
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Komedia naukowa w Polsce. &#034;Mam o tyle łatwo, że moje badania obracają się wokół seksu i kup&#034;
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Komedia naukowa w Polsce. &#034;Mam o tyle łatwo, że moje badania obracają się wokół seksu i kup&#034;
  • Zdjęcie numer 4 w galerii Komedia naukowa w Polsce. &#034;Mam o tyle łatwo, że moje badania obracają się wokół seksu i kup&#034;
  • Zdjęcie numer 5 w galerii Komedia naukowa w Polsce. &#034;Mam o tyle łatwo, że moje badania obracają się wokół seksu i kup&#034;
Komentarze
Genialne. Ale dzisiaj mlodzi maja mozliwosci! :)
@lubomirw to prawda, ale dzisiaj kazdy może mieć podobne możliwosci mozna bezpłatnie korzystać z wiedzy prawdziwych swiatowych sław uczestniczac w wykładach przez internet jest parę znanych platform - mnie najbardziej odpowiada coursera (choć niestety, jak to obecnie powszechnie w zwyczaju, tak zmieniają co 2 miesiace wszystko, że może człowieka szlag trafić - chodzi o układ, opcje, itd) jest tam sporo kursów ze wspomnianego Rice Univ. dla przykładu - ale i ze Stanford, Calltech, (MIT ma swoja platformę edEx) itd. także uniwersytetów z Europy
już oceniałe(a)ś
13
0
w sumie zycie kazdego z nas sie sprowadza do seksu i robienia kupek
już oceniałe(a)ś
1
1
Łech Joanna dobrze by spotykać takie osoby na drodze życia , życzę to wszystkim mądrym ludziom .
@mistermadmat Życzyć można czegoś a nie coś.
już oceniałe(a)ś
1
0
przesympatyczna osoba
już oceniałe(a)ś
4
0
Bardzo cieszy mnie popularyzatorska działalność dr Bagniewskiej, ale zastanawiający jest jej mały dorobek publikacyjny: indeks h = 2 i liczba cytowań 4 (wg Web of Science) po 3 latach od obrony doktoratu (2012), zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę dużą liczbę badań i wyjazdów naukowych bohaterki artykułu. Chciałbym poznać zdanie czytelników czy naukowiec-popularyzator powinien opierać swe działania popularyzatorskie na swoim dorobku czy raczej na wiedzy uzyskanej na podstawie literatury. Czy sama popularyzacja może być traktowana równą miarą z dorobkiem publikacyjnym?
@pytanie bo ta pani to komediantka, a za to nie ma H-factors
już oceniałe(a)ś
1
1
Swego czasu pani Joanna sporo udzielała się na forach gazety, także uważajcie z komentarzami, bo może was czyta. Super osoba:)
już oceniałe(a)ś
3
2
"Nasze pszczoły były unieruchomione w małych pudełeczkach. Umieszczaliśmy w nich też promienie podczerwone, które przerywały się..." A nie było im tam ciasno, tym promieniom?... Może to dlatego się przerywały?... :-)
już oceniałe(a)ś
2
1
Co to było? Wywiad z psiapsiółą? Co mnie pani życie prywatne interesuje - jest pani przyrodnikiem to popularyzuj, chyba ze nie masz nic do powiedzenia. Ciągle tylko ja, ja, ja.
@eurosmapper W tekście mowa o weselu a ten "na bank panna nie ma faceta". Weź z łaski swojej rozpęd i walnij w ścianę, co?
już oceniałe(a)ś
17
2
@lukasz patrykus Warto byłoby nauczyć się pisać przyzwoicie a nie bełkotać.
już oceniałe(a)ś
5
0
o ile wiem (a zaskoczyło mnie to gdy byłem w UK), to w SZKOCJI wszyscy z Europy (oprócz anglików) moga studiowac za darmo.
@v.prl.pisiorow Czesne jest prawie pięciokrotnie niższe ale jest (około £1800 dla Szkotów i EU a £9000+ dla Anglików i reszty świata)
już oceniałe(a)ś
3
0
@robznarnii To są ceny za semestr czy rok akademicki?
już oceniałe(a)ś
0
0
@pawel.lewski Doczytałem, ceny za rok akademicki, mówienie że £1800 to jest darmo, jest jednak sporym nieporozumieniem.
już oceniałe(a)ś
1
0