Spędziliśmy dzień na platformie na środku Bałtyku. "Tu nie ma save'ów, ani drugich żyć" [FOTO]

Maciej Dzwonnik
28.07.2013 13:01
Platforma Lotos Baltic Beta

Platforma Lotos Baltic Beta (fot. Dominik Werner/ Agencja Wyborcza.pl)

To jedno z najbardziej niedostępnych miejsc w Polsce. Tony stali i żelaza, kilometry rur, setki zaworów i słona woda po horyzont. Fale? Sztormy? Zamocowana na szczudłowatych "nogach" platforma Lotosu, Baltic Beta, opiera się im od niemal 20 lat. Spędziliśmy na niej cały dzień.

Wszystkie zdjęcia
  • Wyprawa na Lotos Baltic Beta
  • Popłynęliśmy Afrodytą.
  • Zbliżamy się. Boje, platformy, statki, a wody po horyzont
  • Kilkadziesiąt metrów w górę w linowym koszu. Lunapark się chowa!
  • Zakamarki platformy Baltic Beta. Dużo rur, hałasu i... ropa w menzurce
  • Platforma to ludzie. I trudna praca. 'Nie ma tu drugich żyć, jak w grze'
  • Platforma Lotos Baltic Beta z lotu ptaka
  • Podsumowanie wyprawy na platformę Baltic Beta - WIDEO