Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak poinformował o godz. 12.30 dr Tomasz Stefaniak, dyrektor ds. medycznych Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, stan zdrowia prezydenta Gdańska jest nadal bardzo poważny.

– Prezydent nie jest przytomny. Nie oddycha samodzielnie. Jest wspomagany przez aparaturę - ECMO, która zastępuje jego serce i płuca. Rokowanie jest bardzo niepewne. Walczymy - powiedział dr Stefaniak.

Prezydentem zajmuje się ośmioosobowy zespół, na czele z konsultantem krajowym, prof. dr hab. med. Radosławem Owczukiem, specjalistą anestezjologii i intensywnej terapii. W zespole są też specjaliści chirurgii ogólnej, kardiochirurdzy, kardioanestezjolodzy.

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został dźgnięty nożem na scenie podczas finału WOŚP

Na miejscu jest minister zdrowia Łukasz Szumowski.

– Zespół niezwykle profesjonalnie wykonuje wszystkie czynności, wszystkie możliwe zabezpieczenia, wszystkie możliwe metody terapeutyczne są w szpitalu stosowane. Szpital zapewnia maksimum tego, co współczesna medycyna może panu prezydentowi dać - powiedział minister.

Doktor Stefaniak pytany o to, w jakim obszarze lekarze toczą najcięższą walkę, przyznawał: – W zakresie utrzymania życia pacjenta.

Słowa wsparcia z całego świata

Magdalena Skorupka-Kaczmarek, rzeczniczka prasowa prezydenta podziękowała za wszystkie głosy wsparcia, jakie w tej chwili płyną do Gdańska z całej Polski, Europy, a nawet całego świata. - Razem z rodziną pana prezydenta, z jego bliskimi, prosimy wszystkich tych, którzy pana prezydenta znali, którzy go szanują, lubią o to, żeby jak najlepsze myśli kierować teraz do niego, bo teraz te myśli, modlitwy są najbardziej potrzebne - mówiła Skorupka-Kaczmarek.

Rzeczniczka zapowiedziała także, że kolejne informacje o stanie zdrowia prezydenta Adamowicza zostaną przekazane wieczorem.

Od rana do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego regularnie zaglądają przyjaciele i współpracownicy prezydenta Gdańska, m.in. Agnieszka Dulkiewicz i Piotr Borawski. 

Jacek Karnowski, prezydent Sopotu: - Paweł to mądry, otwarty, uczciwy i odważny człowiek, mój przyjaciel. Nie raz dyskutowaliśmy o rosnącej agresji i narastającym braku tolerancji, którą obserwujemy w naszej ojczyźnie. Wiedzieliśmy, że musimy jako Polacy zmienić do siebie nastawienie, być wobec siebie tolerancyjni i bardziej przyjaźni na co dzień. Ale ta przemiana powinna się rozpocząć od tych, którzy pełnią służbę publiczną: polityków, nauczycieli, księży czy ludzi kultury. Pawle, przyjacielu oby nam było dane dalej nad tym razem pracować. To bardzo trudny i smutny czas. Bądźmy razem. 

Zbiórka krwi od rana

Nadal trwają zbiórki krwi po wczorajszym ataku na prezydenta Gdańska. Stacje krwiodawstwa zapowiadają, że jeśli będzie taka potrzeba, będą otwarte dłużej, tak, aby każdy chętny mógł oddać krew. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.