Anna Dobiegała: Nauczyciele mówią, że polska edukacja jest na dnie. Czy to tylko wina tego rządu?

Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych: - Myślę, że nie tyle polska edukacja jest na dnie, co prestiż tego zawodu jest bardzo niski. Są źle traktowani od dawna, nie tylko teraz. Gdyby było inaczej, w tej chwili by nie zarabiali tak mało, podwyżki narastałyby cyklicznie. Dzisiaj jest przepaść między zarobkami nauczycieli a choćby absolwentami szkół, których uczą.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej