Anna Dobiegała: – Nauczyciele zarabiają mniej niż uczniowie w wakacje?!

Darek Martynowicz*: – Na godzinie wychowawczej poruszałem temat zarobków nauczycieli. Wstała Marysia i powiedziała, że pracując w wakacje w McDonaldzie, zarobiła 2,8 tys. zł na rękę. A ja, jako nauczyciel dyplomowany, mam 2,7 tys. zł netto.

Marysia sama się zorientowała, że coś tu nie gra. Powiedziałem jej, że nie wiem, jak długo jeszcze będę w stanie pracować za taką pensję. Osiągnąłem ostatni stopień awansu zawodowego i przez kolejne 30 lat nie czeka mnie żadna zmiana.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej