Przez ostatnie cztery tygodnie 27-letni Stefan W. badany był przez zespół psychiatrów w oddziale psychiatrii sądowej Aresztu Śledczego w Krakowie. Lekarze nie wnioskowali o przedłużenie obserwacji (zgodnie z prawem może trwać do ośmiu tygodni). Teraz biegli sporządzają opinię sądowo-psychiatryczną, która niebawem trafi do śledczych z Gdańska. Według naszych informacji zabójca prezydenta Pawła Adamowicza najprawdopodobniej uznany został za osobę niepoczytalną.

Będzie umorzenie?

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej