Kiedy tylko z głośników popłynęły charakterystyczne mroczne dźwięki z produkcji Netfliksa, setka gardeł zgromadzona w Tent Stage krzyknęła w euforii. Po chwili było już tylko głośniej. Do Finna Wolfharda (Mike) i Caleba McLaughlina (Lucas) festiwalowicze kierowali oklaski, piski i wyznania miłości.

Młodzi gwiazdorzy nie pozostawali dłużni: – Podróżując po świecie, spotykamy mnóstwo wspaniałych ludzi, dokładnie takich jak wy – odparł McLaughlin, wywołując jeszcze większą salwę braw.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej