W czerwcu opisaliśmy w "Wyborczej" proceder oszustwa, jaki przez lata miał przynosić krocie rodzinie kantorowców z Sopotu. Podawaliśmy, że współwłaścicielce Kantoru Morskiego przy ul. Kościuszki Bożennie Ż. prokuratura postawiła zarzuty na szkodę 24 osób, które łącznie straciły niemal 4 mln zł. Wśród tych, którzy zaufali finansowej działalności Bożenny, byli znani sportowcy, przedsiębiorcy, sopoccy restauratorzy, a nawet adwokaci. Jak zeznawali, podejrzana długimi miesiącami potrafiła budować relację z klientami, starała się wzbudzać przy tym zaufanie i w pewnym momencie obiecywała duży zysk w zamian za udzielenie jej pożyczki sięgający nawet 4 proc. na miesiąc.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej