– Coraz mocniej walczymy z plastikiem. Jak się okazuje, jednak nie wszędzie. W gdańskim Copernicusie jeszcze parę miesięcy temu chorzy dostawali jedzenie normalnie na talerzach, teraz wszystko – śniadanie, obiad, kolacja – podawane jest na jednorazowych plastikowych tackach. Na dodatek w folię owijane są nawet jabłka! – alarmuje lekarz z gdańskiego szpitala.

CZYTAJ TAKŻE: Zabójstwo Pawła Adamowicza. Jest decyzja prokuratury w sprawie ratowników, którzy reanimowali prezydenta Gdańska

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej