Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nieznany sprawca zniszczył pomnik białoruskiego pisarza, twórcy nowoczesnej literatury białoruskiej Jana Łucewicza. Mosiężna tablica na głazie została oblana substancją, której nie można zmyć wodą. 

Pomnik upamiętniający Jana Łucewicza, tworzącego pod pseudonimem Janka Kupała, stoi w pobliżu stawu nr 4 w Gdańsku Oliwie, między ulicami: Pomorską, Subisława, Beniowskiego i Kupały. 

Został odsłonięty tuż przed 61. rocznicą śmierci pisarza, w czerwcu 2003 r. Budowę zainicjowały organizacje mniejszości białoruskiej na Wybrzeżu i krąg przyjaciół Janki Kupały.

Mosiężną tablicę ufundowała Fundacja Konsula Generalnego Białorusi w Gdańsku. Znajduje się na nim napis w języku polskim oraz białoruskim o treści: JANKA KUPAŁA (JAN ŁUCEWICZ) 1882-1942 WIESZCZ BIAŁORUSKI "… śnią mi się sny o Białorusi".

Poniżej znajdują się podpis cyrylicą oraz rysunek książki i kałamarza z gęsim piórem.

Janka Kupała był nie tylko pisarzem, dramaturgiem, ale również pisarzem współtwórcą współczesnego języka białoruskiego, a także autorem tłumaczeń literatury polskiej.

Policja nie otrzymała oficjalnego zgłoszenia w tej sprawie, ale po pojawieniu się informacji w mediach zajęła się zniszczeniem pomnika białoruskiego poety i wyjaśnia wszystkie okoliczności zdarzenia. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.