Gdański zespół drugą w tym sezonie przerwę reprezentacyjną spędzi na 3. miejscu. Jednak na obecnym etapie rozgrywek pozycja w tabeli tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia, tym bardziej że ścisk w czołówce jest wręcz absurdalny. A właściwie nie tylko w samej czołówce, bo 10. zespół (Zagłębie Lubin) ma do lidera (Pogoń Szczecin) tylko sześć punktów straty.

Zimny prysznic przed derbami się przyda

Ważniejszy jest styl gry i Lechia w ostatnich tygodniach dawała nadzieję, że po kiepskim początku sezonu powoli wszystko idzie ku lepszemu.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej