Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W województwie pomorskim działa 30 restauracji McDonald’s. W całym regionie Północ, do którego należą także województwa zachodniopomorskie i warmińsko-mazurskie – 59. Aż 92 proc. restauracji prowadzonych w północnej Polsce należy do franczyzobiorców. Łącznie jest ich tu 14, w tym aż 7 w województwie pomorskim. Jednym z licencjobiorców McDonald’s jest Arkadiusz Jakubowski. Przygodę z siecią zaczął 12 lat temu. Pochodzi z Gdyni, mieszka na obrzeżach Trójmiasta. Obecnie prowadzi 8 restauracji i zatrudnia blisko 500 pracowników.

Zanim zdecydował się na współpracę z McDonald’s, pracował za granicą. Wyjeżdżał już jako student. Młodość spędził na statkach pasażerskich. – Zaczynałem jako pracownik restauracji, wkrótce potem ją prowadziłem, z czasem byłem odpowiedzialny za cały statek. Byłem dyrektorem na największych wycieczkowcach na świecie – Norwegian Cruise Line – opowiada. Dzisiaj ma co wspominać. Pracował na statku, gdy kręcono kultowy film „Speed 2. Wyścig z czasem”. Statek, którym pływał, był częścią tego filmu. On sam robił drinki razem z Sandrą Bullock.

To właśnie na jednym ze statków Arkadiusz Jakubowski spotkał Norwega, który był franczyzobiorcą McDonald’s. – Zaprzyjaźniliśmy się. Norweg dużo opowiadał mi o swojej pracy. Był rok 1996, miałem nieco ponad 20 lat, nie czułem się gotowy na własny biznes. Ale McDonald’s miałem długo z tyłu głowy. Doświadczenie zdobywałem również poza oceanami, pracowałem w hotelach w USA. Prowadziłem duże obiekty w Las Vegas, Atlancie, a także centrum szkoleniowe niedaleko Waszyngtonu – mówi Arkadiusz Jakubowski. W międzyczasie założył rodzinę i gdy dzieci były większe, zdecydował, że czas osiąść w jednym miejscu. Wybór był oczywisty – powrót w rodzinne strony. Pomysł na biznes też miał – własna restauracja McDonald’s.

W różnorodności siła

Dzisiaj stale czerpie z doświadczeń przywiezionych z zagranicy. Pracując w różnych miejscach i różnych krajach, potrafi docenić wartość zespołów składających się z ludzi reprezentujących różne kultury. Arkadiusz Jakubowski jest dziś dużym, lokalnym przedsiębiorcą, dającym pracę blisko 500 osobom. – Był taki moment, że zatrudniałem prawie 200 obcokrajowców. Mam chyba największe portfolio narodowości, jeśli chodzi o restauracje w Polsce. Moje doświadczenia zawodowe pozwoliły mi zespolić tych ludzi. Jesteśmy w Gdańsku, więc jesteśmy otwarci i tolerancyjni. Problemy oczywiście są, ale kluczem do nich zawsze jest rozmowa – twierdzi.

Przez kilka lat pracownikom pozyskiwanym z całego świata Arkadiusz Jakubowski oferował zakwaterowanie w specjalnie do tego przeznaczonych mieszkaniach i domach. Pracownicy mogli się tam zaadaptować do życia w nowym kraju i gdy byli gotowi, szukali własnego lokum. – Obecnie mamy dwa takie domy. Pracownicy z pierwszych domów mają już swoje rodziny, małe dzieci. Są częścią polskiej społeczności i dalej u nas pracują – mówi Arkadiusz Jakubowski. W jego restauracjach są zespoły, w których pracownicy komunikują się tylko w języku angielskim, a są i takie, gdzie pracownicy porozumiewają się na migi. Franczyzobiorca zatrudnia około 20 osób niesłyszących.

Perła lokalnej społeczności

Arkadiusz Jakubowski jest mocno związany z regionem, a morze pełni ważne miejsce w jego życiu. Pierwszą restaurację otworzył przy ul. Chłopskiej w Gdańsku, blisko morza. Dziś mówi o niej – perła lokalnej społeczności. Mocno wpisała się w krajobraz gdańskiego Przymorza. Choć przyciąga wielu turystów, jest bardzo ważna dla okolicznych mieszkańców.

– Goście, którzy do nas przychodzą, doskonale znają załogę. Kierownik Restauracji, Marzena pracuje tam 15 lat. Był taki moment, że chcieliśmy ją przenieść, by skorzystać z jej bogatego doświadczenia w innym miejscu, ale goście pytali o nią, wróciła więc na Przymorze – opowiada Arkadiusz Jakubowski.

Restauracja przy ul. Chłopskiej właśnie przeszła remont. Była tak popularna, że postanowiono powiększyć ją dwukrotnie. Arkadiusz Jakubowski wydzierżawił kolejny teren, by nie zabrakło placu zabaw dla dzieci, które mieszkają na osiedlu, przy którym działa restauracja. Z naszym wsparciem rokrocznie przy klubie osiedlowym Bolek i Lolek organizowany jest Dzień Dziecka. – Jesteśmy zżyci z całym osiedlem – mówi franczyzobiorca. Nie tylko jednak restauracja na Przymorzu jest blisko lokalnych społeczności. – Przez wiele lat w Gdańsku wspólnie z innymi franczyzobiorcami byliśmy organizatorami McOlimpiady. To zawody lekkoatletyczne szkół podstawowych z województwa. Bierze w nich udział około 150 placówek edukacyjnych. Przy organizacji zawodów pomagała nam Lechia Gdańsk. Na czas COVID-19 musieliśmy przerwać tę inicjatywę. Moja firma jest też honorowym członkiem Klubu Poetów w Gdańsku. Ta inicjatywa urodziła się parę lat temu i trwa.

Wraz z Klubem i Biblioteką Oliwską organizujemy co roku w Parku Oliwskim imprezę – „Oliwski Dzień Poezji”. Każdy może przyjść i przeczytać swój wiersz, który podlega ocenie. Laureaci otrzymują upominki, a ich wiersze są wydawane przez Klub Poetów. Inicjatyw jest wiele. W Sopocie, gdzie również mam restaurację, działamy z Sopocką Organizacją Turystyczną. Wspólnie wpływamy na to, jak wygląda życie w sezonie i poza nim – opowiada Arkadiusz Jakubowski.

Dobrzy sąsiedzi

Silne związanie się z lokalnymi społecznościami wynika ze znajomości regionu, jego potrzeb, rozumienia jego tożsamości. McDonald’s tworzą lokalni przedsiębiorcy. Są blisko. Czerpią z najbliższego otoczenia, a jednocześnie chcą dawać. Dają pracę, tworzą komfortowe miejsce spotkań, są otwarci na różne inicjatywy. W 2019 roku wszystkie 59 restauracji McDonald’s w północnej Polsce dawały zatrudnienie 3,3 tys. osobom, z czego 1,9 tys. pracowało w województwie pomorskim. Restauracje wygenerowały łącznie 513 mln zł obrotu i zasiliły budżety samorządów kwotą 962 tys. zł, z tego aż 523 tys. zł odprowadziły pomorskie lokale.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.