Japońscy producenci samochodów oferują klientom trzy mocne nowości. Zmodernizowaną Toyotę Yaris, zupełnie nowego Suzuki Swift-a i specjalną serię GT 86. Każde z nich prezentuje się bardzo interesująco
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Toyota jest obecnie pod względem sprzedaży nowych samochodów, druga marką w Polsce. Tylko w marcu Polacy kupili 5611 japońskich aut. Wyprzedzająca ją Skoda sprzedała 6130 samochodów. Toyota znana jest z tego, że niezależnie od miejsca w którym się znajduje, nie odpuszcza. Widać to po kampaniach marketingowych, oraz gotowości do wprowadzania, prawie co miesiąc, kolejnych nowości. Tak jest i w kwietniu. Trójmiejscy chętni na Toyotę mogą jeszcze zdecydować się na jakiś samochód z Wyprzedaży Rocznika 2016. Mogą też pomyśleć o zamówieniu na przykład zmodernizowanego ponownie Yarisa.

– Zamówienia na ten samochód zaczęliśmy przyjmować zaledwie kilka dni temu – mówi Maja Lesińska z Toyota Carter Gdańsk. – Inżynierowie Toyoty zmodernizowali w Yarisie ponad 900 części samochód nie tylko inaczej wygląda, ale ma także bardzo ciekawy, nowy silnik.

Nowe są przednie, projektorowe lampy ze światłami LED do jazdy dziennej, przedni grill, przedni zderzak. Zmienione zostały także tylne lampy, które teraz nawiązują do większych samochodów gamy. Także tutaj pojawił się LED, który zastosowano w światłach stopu, pozycyjnych i przeciwmgielnych. Klient może wybierać pośród nowych wzorów felg. Wewnątrz zobaczymy nawiewy powietrza przypominające rozwiązanie znane z Aurisa. Nowe, bardziej sportowe zegary i jednolite, niebieskie podświetlenie. Pomiędzy zegarami pojawił się kolorowy ekran 4,2 cala, zaadoptowany z Toyoty RAV4. Nowy jest także system multimedialny Toyota Touch 2, posiadający trzyletnią darmową aktualizację map.

Kolejna ważna nowość to silnik 1.5 Dual VVT-iE o mocy 111KM. To bardzo ważny silnik, jeden z pierwszych, który kończy erę downsizingu. Mimo sporej mocy silnik bez problemu spełnia normę Euro 6. Po raz pierwszy w historii silnik Toyoty wyposażony jest w kolektor dolotowy chłodzony cieczą. Co pozwala na obniżenie temperatury i uniknięcie wzbogacenia mieszanki.

Nową jednostkę napędową uzupełniają silniki 1.0 VVTi o mocy 69 KM i 1.4 D-4D o mocy 90KM. Rzecz jasna w ofercie cały czas dostępna jest także rewolucyjna odmiana hybrydowa o łącznej mocy układu napędowego, wynoszącej 100 KM.

Samochód można zamawiać w sześciu pakietach wyposażeniowych. Podstawowy Yaris 1.0 VVT-i w odmianie Life kosztuje 42 900 złotych. Podstawowe auto ze 111 konnym silnikiem – 46 900 złotych. Odmiana „Premium” z optymalną jednostką 1.5 111KM – 54 900 złotych. Wersja pięciodrzwiowa wymaga dopłaty w wysokości 1000 złotych. Najtańszy hybrydowy Yaris to koszt 66 900 złotych.

Limitowana Toyota GT86
Limitowana Toyota GT86  Toyota

Pora powiedzieć kilka słów o modelu, który choć cieszy się niezwykłym zainteresowaniem podczas jazd testowych, jest jednym z najrzadziej sprzedawanych samochodów Toyoty nie tylko w Trójmieście, ale także w całej Polsce. To kultowe coupe GT 86, które polskich klientów jakby onieśmiela. W cennikach Toyoty pojawiła się limitowana wersja modelu GT 86 o nazwie „Selection Flame”, która dostępna jesy w Europie w liczbie zaledwie 184 egzemplarzy. Samochód malowany jest na dedykowany kolor nadwozia Pomarańczowa Perła. Wyposażono go w nowy wzór felg 17 i oczywiście znaczek „Selection”. Po otwarciu drzwi nie sposób nie zauważyć czarnych, skórzanych siedzeń i wykończenia wnętrza zamszem, oraz pomarańczowymi obszyciami. W standardzie Selection Flame, bazującego na odmianie „Prestige” uzupełnionej o pakiet „Luxury”, znalazł się także pakiet „Sport”, na który składają się między innymi profesjonalne amortyzatory „Sachs”, wydajniejsze hamulce i w odmianie z manualną skrzynią przekładniową, także blokada mechanizmu różnicowego.

Trudno wymarzyć sobie lepiej skonfigurowaną Toyotę. Mimo to „Selection Flame” kosztuje tylko 147 900 zł. Dla porównania standardowa odmiana „Prestige” to wydatek 136 900 złotych.

Nowy Suzuki Swift
Nowy Suzuki Swift  Suzuki

Kolejna japońska nowość, którą dopiero co można zamawiać w trójmiejskich salonach marki (K&K Wojtanowicz i Motor Centrum) , to model Swift. Samochód nie tylko wywodzi się z Japonii, ale jest tam także produkowany.

Piąta generacja samochodu jest znacznie lżejsza od poprzednika i waży 840 kg. To aż 120 kg mniej od poprzednika. Samochód jest o centymetr krótszy od czwartej generacji. Mimo to ma większy rozstaw osi – co wydaje się prawie niemożliwe i aż o 54 litry większy bagażnik. Swift jest też o 15 mm niższy i o 40 mm szerszy, co przyczyniło się do obniżenia jego środka ciężkości.

Pod maską kryć się mogą dwa silniki benzynowe: turbodoładowany 1.0 BoosterJet z bezpośrednim wtryskiem paliwa albo wolnossący 1.2 Dualjet z zaworem EGR i wtryskiem wielopunktowym. Co ciekawe, obie mogą dodatkowo otrzymać do pomocy system SHVS, czyli uproszczony układ hybrydowy bazujący wyposażony alternator zespolony z rozrusznikiem.

Samochód, zaprezentowany podczas Poznań Motor Show kosztuje od 47 900 złotych za podstawową odmianę 1.2 90 KM. Do 69 900 za litrową, 111 konną wersję z hybrydą. Warto dodać, że w wyposażeniu standardowym podstawowej wersji znalazły się takie elementy, jak światła do jazdy dziennej LED, klimatyzacja manualna, komunikacja bezprzewodowa Bluetooth z zestawem głośnomówiącym, skórzana kierownica wielofunkcyjna oraz białe elementy wykończenia wnętrza.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem