Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W trójmiejskich salonach Opla można już zamawiać sportowo zestrojoną Insignię GSI. Samochód nie jest tani. Ceny rozpoczynają się od 168 000 złotych za odmianę Grand Sport i 173 000 za Sports Tourer. Od standardowej Insigni GSI różni się między innymi zderzakami z chromowanymi wlotami powietrza, „mocnymi” końcówkami wydechu, oraz niewielkim tylnym spojlerem. W kabinie pojawiły się sportowe nakładki na pedały, skórzana kierownica z łopatkami zmiany przełożeń automatycznej skrzyni biegów oraz sportowe fotele . Wyposażono je w takie funkcje jak: wentylacja, mata grzejna, masaż czy regulacja bocznych sekcji siedziska. Uzupełnieniem tych elementów jest wysokie oparcie ze zintegrowanym zagłówkiem. Ponadprzeciętne osiągi zapewnia jeden z dwóch silników: 2-litrowy benzyniak o mocy 260 KM lub 2-litrowy Diesel o mocy 210 KM. Za zatrzymanie auta odpowiadają sportowe hamulce Brembo. Już niedługo dołączy do niej nowa, rzecz jasna trzydrzwiowa, Corsa GSI. Ostro wystylizowaną bryłę nadwozia uzupełnia takie samo w charakterze wnętrze. Zawieszenie oraz hamulce przejęto z odmiany OPC. Samochód może być wyposażony w opcjonalne 18-calowe obręcze kół z lekkiego stopu.

Carter opanowuje lotniska 

Lotniska i Toyoty W tym tygodniu na lotniska w Poznaniu, Krakowie, Modlinie i Wrocławiu gdański dealer japońskiej marki – Toyota Carter Gdańsk, dostarczyła do portów lotniczych ponad 30 samochodów, zakontraktowanych przez firmę  Eco Way Poland.

Toyoty z Cartera w drodze na lotniskaToyoty z Cartera w drodze na lotniska Toyota Carter Gdańsk

To kolejne samochody dla firmy Eco Way Poland i przy okazji kolejna flota, zrealizowana w ostatnich miesiącach przez naszą stację - mówi Maja Lesińska z Toyota Carter Gdańsk. - Stabilne, wypracowane przez lata relacje z klientami indywidualnymi pozwalają nam także rozwijać sprzedaż do klientów instytucjonalnych. W pierwszym kwartale 2018 roku bramy najstarszego dealera Toyoty w Polsce opuściło 318 samochodów.

Samochody, pomorze i celebryci

Na koniec wiadomość łącząca motoryzację, Pomorze i znane personalia. Sponsorem personalnym polskiego asa wyścigowego – Roberta Kubicy, została gdańska spółka paliwowa Lotos. W ramach umowy rezerwowy kierowca Williamsa będzie ambasadorem marki Dynamic. Umowa została zawarta na rok. Lotos musiał też zawrzeć ze stajnią Williams, w której jeździ Robert, specjalną umowę o współpracy trójstronnej. Kubica to mistrz prędkości na torze. Z kolei Marek Kamiński słynie z odkrywania bezkresnych przestrzeni, często nie eksplorowanych jeszcze przez człowieka.

Marek KamińskiMarek Kamiński Nissan

Tym razem Marek Kamiński oraz polski oddział firmy Nissan postanowili wspólnie zorganizować wyprawę z Polski do Japonii. Środkiem transportu będzie elektryczny Nissan Leaf. Idea „NoTrace” Expedition narodziła się podczas wypraw na ziemskie bieguny, podczas których Marek Kamiński zobowiązał się nie pozostawiać za sobą żadnych odpadków. Wszystkie śmieci „podróżowały” zatem razem z nim od początku do końca ekspedycji. Podróżnik podkreśla, że podobną zasadę stosował od tej pory przy okazji każdej kolejnej inicjatywy. Wyprawa do Japonii o nazwie #NoTraceExpedition ma się skupić właśnie na ekologicznym aspekcie podróżowania. Dlatego Marek Kamiński wybierze się na nią zero emisyjnym Nissanem LEAF.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.