Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

 Z zewnątrz więcej chromu i niżej schodzący grill, który podkreśla głębokość przedniej bryły. Do tego diodowe reflektory, przypominające przymrużone oczy. Powierzchnie lakierowane sięgają teraz w niższe partie nadwozia. Zmienił się tylny zderzak, a oprócz nowych wzorów felg, wprawne oko dostrzeże teraz zdecydowanie szerzej rozsunięty wydech. Wsłuchując się w uwagi klientów, Mazda od nowa zaprojektowała wnętrze samochodu. Model przed modernizacją to obecnie tylko kierownica i drobne detale. Przyznać trzeba, że dzięki temu jest tu o niebo lepiej. Po zajęciu miejsca na lepiej wyprofilowanych, naprawdę wygodnych fotelach (poprawiono zarówno te przednie, jak i tylne), mamy przed sobą miękkie plastiki, uporządkowaną, rozciągniętą tablicę rozdzielczą, z ładną wstawką ze skóry. To, co tutaj najważniejsze, to zestaw wskaźników w formie wyświetlacza TFT o przekątnej 7 cali i możliwości zmiennej konfiguracji zegarów, oraz nowy wyświetlacz systemów informacji i rozrywki MZD CONNECT o przekątnej 8 cali.

Wnętrze nowej Mazdy 6Wnętrze nowej Mazdy 6 Bartosz Gondek

Przy podłokietniku – także zmienionym i umieszczonym teraz na właściwej wysokości, analogicznej do podparcia łokci w boczkach drzwiowych, znalazł miejsce bardzo logiczny w obsłudze interfejs sterowania pokładowymi multimediami. Podłokietnik oprócz uchwytów na pojemniki z napojami zawiera dwa porty USB do ładowania urządzeń mobilnych. Skoro jesteśmy przy pokładowej telematyce, koniecznie trzeba wspomnieć system kamer 360 stopni z podwyższonym kontrastem kolorów. Przy parkowaniu tak dużego samochodu w mieście to niezwykle przydatne rozwiązanie. Podobnie jak podczas jazdy czołowy wyświetlacz Active Driving Display. Przypomnijmy – wymiary Mazdy 6 to 4,87.metra długości, a rozstaw osi to aż 2,8 metra.

Mazda 6 tyłMazda 6 tył Bartosz Gondek

Rozstaw osi oraz sportowo zestrojone zawieszenie sprawia, że samochód nie nurkuje przy pokonywaniu z dużą prędkością drogowych nierówności.

Chromowany przód Mazdy 6Chromowany przód Mazdy 6 Bartosz Gondek

Testowy samochód napędzany był bardzo chętnie wybieranym przez polskich klientów nowoczesnym silnikiem 2.5 SKYACTIV-G o mocy 194 KM z dezaktywacją cylindrów i 6-stopniową przekładnią automatyczną. Prędkość maksymalna samochodu to 223 km na godz. i 8.1 do stu kilometrów na godzinę. Ceny nowej Mazdy zaczynają się od 98 900 złotych. Koszt testowanego egzemplarza to 163 900 złotych plus dopłata za lakier. Biorąc pod uwagę pojemność i moc silnika oraz wyposażenie, można śmiało powiedzieć, że za niemiecką i czeską konkurencję trzeba zapłacić co najmniej tyle samo.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.