Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pierwszymi mobilnymi urządzeniami gaśniczymi były rzecz jasna wiadra i sikawki używane przez specjalne oddziały Militia Vigilum, uformowane w czasach Oktawiana Augusta. Uważa się je za pierwowzór straży pożarnej. Rozwiązania stworzone w starożytnym Rzymie przetrwały całe średniowiecze i czasy nowożytne. Dopiero w XVIII w. na fali myśli oświeceniowej zaczęto prowadzić prace badawcze mające na celu zwiększenie efektywności metod gaszenia. \W 1734 r. niemiecki lekarz M. Fuches zaproponował wrzucanie w płomienie szklanych pojemników ze słoną wodą. 80 lat później George William Manby skonstruował miedziany cylinder wypełniony wodą i sprężonym powietrzem uwalnianym zaworem. Tak powstała pierwsza gaśnica, której kształt i sposób działania przetrwał aż do dziś. Co ciekawe, pomysł z początku nie chwycił i trzeba było aż pół wieku, zanim w drugiej połowie XIX w. gaśnica stała się produktem masowym.

Duże ryzyko pożaru, jakim obarczone były pierwsze samochody, spowodowało, że gaśnice już w XIX w. stały się częstym elementem wyposażenia pojazdów, jednak upowszechnienie tego wynalazku nastąpiło wraz z wynalezieniem lekkiej i poręcznej gaśnicy pompowej, którą jako pierwsza zaczęła produkować firma Pyrene Company of Delaware w 1909 r. Brytyjska filia The Pyrene Company Limited została założona w 1914 r. W 1924 r. gaśnice pompowe trafiły do London General Omnibus Company, a w latach 30. - na pokłady samolotów RAF.

Podczas II wojny światowej gaśnice pompowe wyparły współczesne gaśnice z ładunkiem środka gaśniczego wyrzucanego za pomocą gazu. Obecne najpopularniejsze gaśnice proszkowe przystosowane są do gaszenia pożarów klasy:

- B - ciała stałe i ciecze, które paląc się, ulegają stopieniu (np. smoła, benzyny, polietylen),

- C - gazy palne (np. propan, metan, acetylen).

Gaśnica przeciwpożarowa BC nadaje się też do gaszenia pożarów urządzeń elektrycznych do 1000 V. Należy wówczas zachować bezpieczną odległość minimum 1 metra. Coraz częściej sprawiamy sobie także droższe gaśnice ABC, którymi możemy gasić też ciała stałe, które paląc się, powodują ogień, a także ulegają rozżażeniu (np. drewno, guma, papier).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.