Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak informuje Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, w styczniu i w lutym zarejestrowano w Polsce 13,2 proc. mniej aut niż przed rokiem, a w pierwszych 20 dniach marca 2020 to już o 22,73 proc. mniej samochodów osobowych niż w analogicznym okresie 2019 roku. Koronawirus w ekspresowym tempie zmienia przyzwyczajenia rynku motoryzacyjnego. Zmusza do stosowania innowacyjnych metod sprzedaży i marketingu. Stawia też pod znakiem zapytania sens zmuszania dealerów do inwestowania w ogromne świątynie sprzedaży, które teraz świecą pustkami, a branża stara się skupić na działaniach w internecie.

Zdalna sprzedaż i dezynfekcja

Zakup auta w internecie nie jest nowością. Od lat każdy producent posiadał konfiguratory. Korzystaliśmy także ze zdalnych wideokonferencji. Dlaczego więc nie przenieść tego do sieci? Taką procedurę wdrożyły już salony Toyoty.

- Jesteśmy dostępni nie tylko osobiście, ale także online, a nasi sprzedawcy są przygotowani do obsługi klienta, łącznie z zawarciem transakcji, całkowicie drogą elektroniczną. Mamy też wideoczat, przez który kontaktują się z klientami specjaliści z działów samochodów nowych, używanych i sprzedawcy z działu flotowego - mówi Arkadiusz Lelukiewicz z Toyota Carter Gdańsk. - W serwisie oferujemy usługę Door to Door, a samochody klientów i pojazdy zastępcze są dezynfekowane i ozonowane. Wdrożyliśmy też specjalną, bezdotykową formę przekazywania kluczyków i ozonowania dokumentów. Klienci i pracownicy korzystają z jednorazowych papierowych kubków.

BMG Goworowski nie tylko dezynfekuje samochody w serwisie, ale także wprowadził usługę Express Check-In, w której rola klienta ogranicza się tylko do pozostawienia klucza w recepcji. Zakres usług, koszt usługi itd. jest uzgadniany z klientem telefonicznie podczas umawiania przez konsultanta. Połączenie tej usługi z pojazdem zastępczym jest najlepszą formą zachowania bezpiecznej izolacji klienta od czynników zewnętrznych. BMG oferuje także Door to Door i kontakt za pomocą wideoczatu.

Zabijanie wirusów za pomocą ozonowania proponuje także firma Drywa – najstarszy trójmiejski dealer Volvo. Jak zapewniają doradcy tej firmy, ozonowanie to skuteczna metoda przeprowadzenia dezynfekcji pojazdów. Silnie utleniający gaz pozwala zwalczyć mikroorganizmy, bakterie, grzyby czy pleśnie.

W Euro Car – autoryzowanym Ford Store z Gdyni - każdy samochód ma zabezpieczaną folią kierownicę, gałkę zmiany biegów, a także fotele. Dezynfekowane są kluczyki i inne elementy styczne.

- Klient dowiaduje się, że auto jest gotowe lub pojawiła się niespodziewana usterka, za pośrednictwem Video Check, przez który można porozmawiać z doradcą, ale także zobaczyć swoje auto i podjąć decyzję, co dalej – mówi Filip Formella z firmy Euro Car. - Także dział handlowy służy poradą i doradztwem w zakresie wyboru samochodu za pomocą wideorozmowy. To nie koniec. Dla klientów, którzy odwiedzili naszą firmę i mają ochotę na kawę, przygotowaliśmy papierowe kubki.

Z kolei dealer BMW Bawaria Motors zachęca swoich klientów do zdalnego kontaktu z doradcami handlowymi. Tutaj ciekawostką jest smart video communication, można na bieżąco śledzić przebieg prac oraz czynności serwisowych.

W salonie City Motors, oferującym nowe i używane volkswageny, wprowadzono procedury zgodne z NIZP-PZH. W przypadku osobistej wizyty pracownicy nie podają ręki na powitanie i zachowują bezpieczny odstęp. Każdy klient i pracownik otrzymuje jednorazowe rękawiczki, a także ma dostęp do środków do dezynfekcji rąk. W godzinach od 10 do 12 salon i serwis może przyjmować i obsługiwać jedynie osoby powyżej 65. roku życia. W pozostałych godzinach salon i serwis są dostępne dla wszystkich, w tym dla osób powyżej 65. roku życia. Także tutaj uruchomiono usługę Door To Door, ozonowanie, miejsce do bezkontaktowego pozostawienia auta. Jest też możliwość wideorozmowy i prezentacji samochodów znajdujących się w salonie z wykorzystaniem popularnych aplikacji w smartfonach.

Nie tylko dealerzy

Na walkę z koronawirusem wypuścili się nie tylko dealerzy. Na współpracę ze strażą miejską w Gdyni zdecydowała się firma Mii Move i Szkoła Nauki Jazdy Elka School. Każdego dnia ich pracownicy dostają od strażników średnio kilka „zleceń”. Głównie to zrobienie najbardziej niezbędnych zakupów dla osób w grupie ryzyka, które w stanie epidemii mogą liczyć tylko na siebie. Kolejna firma – Panek Carsharing, czyli działający m.in. na terenie Trójmiasta operator aut na minuty - uruchomił z kolei akcję „Help Sharing”. To darmowe przejazdy samochodami dla wolontariuszy, którzy pomagają potrzebującym.

Auta do dyspozycji wolontariuszy to nie wszystko. W pomoc zaangażowali się  lokalni fani motoryzacji, którzy na co dzień zrzeszają się w ramach różnych organizacji i stowarzyszeń. M.in. Bavaria Trójmiasto, VAG Trójmiasto, Mercedes Spot Trójmiasto czy Kam-Glass, Sklep Motoryzacyjny LAJT, Rewi Reklamy i Auto-Serwis Sebastian Ellwart uruchomiły wspólną internetową zbiórkę pieniędzy na portalu zrzutka.pl. W szybkim tempie dało się zebrać ponad 4 tysiące złotych.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.