Najpierw oficjalne uroczystości, połączone z wystawą w Muzeum Marynarki Wojennej, a potem parada 48 zabytkowych samochodów ulicami Gdyni. Automobilklub Morski świętował w weekend 84. rocznicę działalności. Urodziny wpisały się w Dni Morza.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Automobilklub Morski to najstarsza, największa i najliczniejsza organizacja automobilowa działająca w Województwie Pomorskim. Spod jej skrzydeł wyszli wszyscy wielcy pomorskiego sportu samochodowego. To automobilklub zapoczątkował społeczne działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach, czy popularyzował aktywną turystykę caravaningową. Od 84 lat klub rezyduje w tej samej siedzibie - Modrzewiowym Dworze z 1930 roku, będącym jednym z ciekawszych zabytków Gdyni. Obok sportu, AKM propaguje także dbałość o historię motoryzacji. Sekcja Pojazdów Zabytkowych to obecnie najliczniejsza grupa udzielająca się w tej organizacji. To właśnie oni zorganizowali oficjalną imprezę w Muzeum Marynarki Wojennej, podczas której pojawiły się listy i gratulacje m.in. od parlamentarzystów. Uroczystość połączona była z otwarciem wystawy opowiadającej o historii AKM. Na zewnątrz muzeum pojawiły się zaś samochody. W tym trzy o przedwojennym rodowodzie.

 Następnego dnia klub zorganizował przejazd po Gdyni, w którym wzięło udział 46 samochodów i 2 motocykle. To pierwsza tak duża impreza motoryzacyjna w tym sezonie w Trójmieście. Było na co popatrzeć, bo na starcie przejazdu pojawiło się między innymi: Ferrari Dino, Austin Healey, MG, Corvette, dwa rzadkie kabriolety Mercedesa – W111 i „Pagoda” i oczywiście wiele innych, ciekawych samochodów.

 Warto zobaczyć zdjęcia. A tymczasem - 100 lat! Czekamy na kolejne urodziny!

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem