Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Testy i prezentacje samochodów rozpoczynają się zazwyczaj od mniej lub bardziej zabawnych, subiektywnych opisów pojazdu. My zaczniemy od danych technicznych. Pod maską Mercedesa AMG A 45 S umieszczono imponująco mocny, dwulitrowy silnik benzynowy, o mocy 421 KM. Przyspieszenie od 0 do 100 km zajmuje AMG A 45 S 3,9 sekundy. Samochód może rozpędzić się maksymalnie do 270 km/h. Przełożenia w mgnieniu oka zmienia dwusprzęgłowy automat AMG SPEEDSHIFT DCT-8G, a o przyczepność dba aktywny napęd na cztery koła AMG Performance 4MATIC+. Do tego – obowiązkowo – sportowe zawieszenie i świetnie trzymające, anatomiczne siedzenia. Tu ważna informacja. Mimo całej sportowej bezkompromisowości, na tylnej kanapie mieszczą się dwie dorosłe osoby. Kompaktowa A – klasa nie jest bowiem małym autem. Ma 4,42 metra długości i prawie 1,8 metra szerokości, oraz rozstaw osi, wynoszący 2,72 metra.

Mercedes AMG A 45 SMercedes AMG A 45 S Bartosz Gondek

Skoro postanowiliśmy zrezygnować z kwiecistych opisów dyfuzorów, wąskich lampek, wielokolorowych, podświetleń, czy błysków chromu, pozostała nam jeszcze cena. Za wyposażony w zasadzie we wszystko, łącznie z wykładaną miękką skórą i ociekającą chromem, wyczynową kierownicą, sportowy samochód, zapłacimy ponad 265 000 złotych. Przeglądając oferty widzieliśmy też takie za prawie 300 000 i przecenione przez dealerów egzemplarze, kosztujące nieco ponad 200 000 złotych.

Mercedes AMG A 45 SMercedes AMG A 45 S Bartosz Gondek

Czy to dużo? Jak na kompakta bezapelacyjnie tak, co w wielu miejscach podkreślają medialni specjaliści od motoryzacji. Popatrzmy na to jednak inaczej: Wygląd, logo i rozwiązania AMG. 3,9 s. do „setki. To wszystko sprawia, że lądujemy bezdyskusyjnie w segmencie supersamochodów. Do tego wewnątrz to co najlepsze w Mercedesie, za co i tak trzeba słono dopłacić. Teraz popatrzmy na ceny konkurencyjnych modeli w zbliżonych segmentach. Dobrze wyposażonego CLA, mniejszych a porównywalnych modeli BMW czy Audi. Zwłaszcza SUV-ów. Okaże się, że różnice są minimalne. Gdybyśmy zaś celowali w samochód o takich osiągach, wrażeniu i wyposażeniu. Będzie 600 tysięcy. No comment.

Mercedes AMG A 45Mercedes AMG A 45 Bartosz Gondek

Ktoś zapyta w tym miejscu, czy A 45S rzeczywiście jeździ? Odpowiedź brzmi – jeździ jak diabeł! Ostrzejsze podróżowanie tym kompaktem powoduje nieustanny wzrost adrenaliny. Specjalistom z AMG udało się bowiem tak skonfigurować doładowaną dwulitrówkę, że jej charakterystyka niewiele różni się od silnika wolnossącego. Dołożyli do tego bardzo szybką skrzynię i świetnie pracujący, selektwyny napęd AMG Performance 4MATIC+ który inteligentnie steruje napędem tak, że cały czas wybiera najlepszą przyczepność. Jeżeli do tego dodamy wzmocnione i usztywnione nadwozie to musi działać. Działa tak dobrze, że w mgnieniu oka można stracić sprawo jazdy. Ale – w takich konstrukcjach właśnie tak powinno być.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.