Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Można to zrobić samemu lub z przyjaciółmi. Telefonem lub specjalistycznym sprzętem. Bez montażu lub z montażem. Można opracować scenariusz i zrobić stand-upa. Dopuszczone są wszystkie możliwe formy. Kiedy film będzie już gotowy, wystarczy przesłać go za pomocą formularza zamieszczonego na stronie www.brd.org.pl i czekać na decyzje jury. Autorzy najlepszych filmów wezmą udział w szkoleniach realizowanych na terenie Autodromu Pomorze w Pszczółkach.

Długie Polaków rozmowy

Jak pokazują badania, kierowcy powszechnie rozmawiają przez telefon komórkowy podczas prowadzenia pojazdu, bez obowiązkowego zestawu słuchawkowego lub głośnomówiącego. Dużo młodych ludzi, co ciekawe, zwłaszcza kobiet, uważa, że rozmowa przez telefon nie wpłynie na ich sprawność psychomotoryczną, są jednak w błędzie. Badania naukowe dowiodły, że używanie telefonu komórkowego przez kierowców ogranicza pole widzenia, zaburza możliwość prawidłowej oceny prędkości i przede wszystkim, wydłuża czas reakcji, i to nawet o kilkadziesiąt procent. Wpływ rozmowy telefonicznej na kierowców jest porównywalny do prowadzenia pod wpływem alkoholu. Równie niebezpieczne jak rozmowy telefoniczne jest pisanie SMS-ów, konwersacja za pomocą komunikatora, z których namiętnie korzystają najmłodsi kierowcy. Osoba pisząca SMS-a patrzy na ekran telefonu przez dwie sekundy co parę chwil. Te dwie sekundy to niekontrolowane 50 metrów jazdy. Jest jeszcze jeden powód, przez który młodzi kierowcy tak często nie korzystają z zestawów głośnomówiących. Po prostu ich nie mają. Ta grupa wiekowa eksploatuje statystycznie najczęściej najstarsze, kilkunastoletnie pojazdy, w których zestaw głośnomówiący nie był jeszcze standardem. Montaż takiego zestawu to zaś wydatek kilkuset złotych, których nie ma, albo których po prostu szkoda. Czy na pewno szkoda? Według Instytutu Zdrowia Publicznego, w Holandii w 2004 roku 8,5% wszystkich poszkodowanych w wypadkach drogowych było ofiarami wypadków spowodowanych przez kierujących używających podczas jazdy telefony komórkowe. W roku 2010 we Francji wymieniony wyżej udział ofiar wypadków tego typu szacowano zaś na 10%, a według badania KANTAR zleconego przez PZU, w roku 2018, w Polsce 6% kierowców miało wypadek drogowy lub stłuczkę, do której doszło w wyniku korzystania z telefonu komórkowego podczas jazdy.

Telefon w słusznej sprawie

A może tak – na czas jazdy odłożyć telefon, a wykorzystać go do nagrania filmu promującego bezpieczną jazdę?

Krajowe Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i Grupa Lotos proponują najmłodszym kierowcom udział w programie „Mistrzowie w drodze”. Wystarczy przesłać film promujący bezpieczną jazdę za pomocą formularza zamieszczonego na stronie www.brd.org.pl i czekać na decyzje jury. Autorzy najlepszych spotów wezmą udział w szkoleniu realizowanym na terenie Autodromu Pomorze w Pszczółkach.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.