Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oczyszczenie samochodu ze śniegu to absolutna podstawa bezpieczeństwa, a za zaśnieżony samochód można dostać mandat – przypominają specjaliści ze Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Pamiętajmy, że odśnieżenia samochodu nie należy lekceważyć nawet, jeżeli się nam bardzo śpieszy. Śnieg spadający z dachu podczas jazdy może znaleźć się na przedniej lub tylnej szybie i ograniczyć nam widoczność, a także stworzyć zagrożenie dla innych kierowców. Nie można też zapominać o reflektorach czy tablicy rejestracyjnej. Wielu kierowców nie dba również o dostateczne oczyszczenie szyb z lodu. Nie wystarczy użyć skrobaczki na części przedniej szyby znajdującej się bezpośrednio przed kierowcą, ponieważ naszym celem powinno być zapewnienie sobie maksymalnie szerokiego pola widzenia. Równie ważne jest oczyszczenie lusterek bocznych. Jeżeli szyby zamarzają od wewnątrz, powinniśmy zadbać o to, by w naszym samochodzie nie gromadziła się wilgoć. Sprawdźmy stan uszczelek drzwi i klapy bagażnika oraz dokładnie otrzepujmy buty i odzież zanim wsiądziemy do auta. Ważne jest także regularne mycie szyb, ponieważ wilgoć łatwiej osadza się na brudnej szybie. Duże znaczenie ma również regularne wietrzenie pojazdu – mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Jednocześnie pamiętajmy, że na oczyszczenie samochodu ze śniegu czy lodu potrzebujemy określonej ilości czasu. Nawet gdy jesteśmy w pośpiechu, przyspieszenie tego procesu poprzez włączenie silnika i ustawienie nawiewu na szyby nie jest jednak najlepszym pomysłem. Trwający dłużej niż minutę postój z włączonym silnikiem jest niezgodny z przepisami i może skończyć się mandatem.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.