Właśnie teraz, podczas wakacyjnych korków, dociera najprędzej tam, gdzie zagrożone jest życie i zdrowie. Mowa o motocyklu BMW, który od wiosny do jesieni służy ratownikom pruszczańskiego pogotowia.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Motocykl BMW S 1000 XR rok produkcji 2017, służy naszym ratownikom od 2018 roku – mówi starosta gdański Stefan Skonieczny. - To nasz kolejny jednoślad w systemie ratownictwa. Wcześniej użytkowaliśmy ratowniczego KTM-a, który obecnie jest motocyklem rezerwowym. 

BMW dociera nie tylko do wypadków i typowych interwencji pogotowia, ale także na plaże i wszędzie tam, gdzie dojazd normalnej karetki jest utrudniony. Dotyczy to szczególnie terenów rekreacyjnych, położonych nad zbiornikami wodnymi.

- W 2020 roku BMW wyjeżdżało 124 razy do zdarzeń. W tym roku od początku czerwca do poniedziałku spieszył na ratunek 27 razy - mówi Anna Górska, dyrektor SPPR w Pruszczu Gdańskim. - Jego największą zaletą jest fakt, że bez problemu może ominąć wszechobecne korki, a szybkość działania to klucz do skutecznej akcji ratunkowej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem