Po rocznej przerwie powraca poszukiwany kalendarz Moto Pomorze, autorstwa Łukasza Boehnkego. W nim zaś 12 wyjątkowych samochodów, należących do pomorskich miłośników klasyków.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po rocznej przerwie, wywołanej pandemią, powraca kalendarz Moto Pomorze, autorstwa Łukasza Boehnkego. Wewnątrz wydawnictwa, które powstało w zaledwie tysiącu egzemplarzy, znajdziemy 12 pomorskich klasyków, które wcześniej w kalendarzu nie bywały, a wydały się fotografikowi szczególnie interesujące.

Przedwojenny Opel z kalendarza Łukasza Boehnke
Przedwojenny Opel z kalendarza Łukasza Boehnke  Luc Art

- Tym razem udało mi się zebrać wyjątkowo dużo pojazdów z przedwojennym rodowodem - mówi Boehnke. - To też znak, że takie samochody zaczynają cieszyć się coraz większym zainteresowaniem pomorskich miłośników klasyki. Udało mi się także utrzymać cenę za jeden egzemplarz kalendarza, mimo że znacznie wzrosły koszty druku. Dzięki temu nie zmieni się cena, a kalendarz będzie można tradycyjnie nabyć na portalach aukcyjnych.

Premiera kalendarza zaplanowana jest jest na koniec grudnia. Koszt zakupu to tylko 25 zł. Jak co roku, jeden egzemplarz z podpisami motoryzacyjnych celebrytów, trafi na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem