Koniec grudnia to dobry czas, aby nieco zwolnić i zająć się rzeczami mniej istotnymi, a za to miłymi. Na przykład poczytać sobie o klasycznych Toyotach. Takich jak pewna Corolla, która po 30 latach wróciła do salonu, w którym została kupiona.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Są pewne marki samochodów, które bardziej niż inne dbają o swoje dziedzictwo, zbierając przy okazji wokół swojego logo rosnące szeregi fanów. O ile w przypadku marek premium, a zwłaszcza superpremium, jest to dosyć proste, o tyle w przypadku marek popularnych to nie lada sztuka. Czegoś takiego dokonał z pewnością Citroen, Fiat, Chevrolet, trochę Volkswagen, a ostatnio bardzo szybko – Toyota. W Polsce największym zainteresowaniem miłośników zmotoryzowanej klasyki cieszą się nie sportowe, czy terenowe modele japońskiego producenta, ale auta, które wyjechały z naszych salonów. Powoli powstają też kolekcje japońskich klasyków i youngtimerów. Zupełnie przy okazji, trochę na zasadzie „osadzania się", taka kolekcja powstała także na podziemnym parkingu, działającej na trójmiejskim rynku, Grupy Chodzeń. 

Toyota Corolla z 1991 roku
Toyota Corolla z 1991 roku  Bartosz Gondek

- Przez lata na rynku pojawiały się samochody, które szczególnie lubiliśmy i długo nimi jeździliśmy. Na tyle, że stały się evergreenami. Dołączały do nich te, które dobrze wspominaliśmy i postanowiliśmy odkupić. Tak stało się na przykład z pochodzącą z 1991 roku, czerwoną Toyotą Corollą z wysokoprężnym silnikiem 1.8, którą sprzedaliśmy w 1991 roku i teraz ponownie do nas trafiła – mówi prezes Piotr Chodzeń, zarządzający Grupą Chodzeń. - Toyota Motor Poland powstała w grudniu 1990 roku i wtedy podpisaliśmy „prawdziwą" umowę dealerską. Wcześniej - w 1986 zaczęliśmy być częścią rodziny Toyoty - jako serwis napraw blacharsko-lakierniczych. Pierwsze Toyoty sprzedane przez dealerów Toyoty (wtedy to było około 10 punktów w całej Polsce) klienci odebrali w marcu 1991.

Wnętrze klasycznej Toyoty Corolli z początku lat 90 - tych XX wieku
Wnętrze klasycznej Toyoty Corolli z początku lat 90 - tych XX wieku  Grupa Chodzeń

Czerwona Corolla zachowała się w idealnym stanie. Błyszczący lakier, tapicerka jak nowa, brak uszkodzeń i ubytków świadczą o tym, że samochód nie widział zimy i większość swojego życia spędził w garażu. Łatwa w prowadzeniu, zwarta i cicha, nie wykazuje także jakichkolwiek technicznych bolączek. W dodatku jest to kultowa, VI generacja auta. Bardzo udana i przy okazji popularna w naszym kraju. Jej główny projektant, Akihiko Saito, dostał polecenie stworzenia auta, które pod względem komfortu i ciszy w kabinie miało dorównać ekskluzywnej Toyocie Crown, a atrakcyjnością nadwozia dużemu sedanowi Cressida. Tak wyśrubowane wymagania sprawiły, że zanim dopracowano prototyp, powstało ponad 2000 propozycji rozwoju auta. E90 trafiło do salonów w 1987 roku. Dostępne zaś było nie tylko pod dobrze znaną w Europie nazwą, ale także jako Geo Prizm (Stany Zjednoczone), Holden Nova (Australia), Corolla Levin (2-drzwiowe coupé, 3-drzwiowy hatchback), Sprinter Cielo (5-drzwiowy hatchback), Sprinter Trueno (2-drzwiowe coupé, 3-drzwiowy hatchback).

Duża popularność modelu w Polsce sprawiła, że bardzo często trafiały do nas modele, pierwotnie przeznaczone na inne rynki – mówi Antoni Chodzeń, opiekujący się codziennie samochodem. - Były one z reguły lepiej wyposażone niż krajowe odmiany. Warto dodać, że wtedy taka Corolla kosztowała 141 milionów, czyli dzisiejsze 14.100 zł. Do Toyoty można było zamówić także wiele dodatków. Prezentowana na zdjęciu wyposażona jest na przykład w dodatkowy spojler.

Toyota Corolla z 1991 roku
Toyota Corolla z 1991 roku  Bartosz Gondek

 Piękną Corollę można zobaczyć regularnie stojącą pod główną siedzibą Grupy Chodzeń. Zobaczymy ją też pewnie pod nową stacją dealerską Toyota Carter Gdańsk, nastąpi to jednak nie wcześniej jak po otwarciu nowego salonu, co ma wydarzyć się w przyszłym roku.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
jak zadbana w środku, aż miło popatrzeć na tą toyote
Co za historia!