Wygląda jak pies, stuka jak sarna. W Gdańsku pojawił się Spot, czyli czworonożny robot, który już w tej chwili zastępuje człowieka w niebezpiecznych lub po prostu nudnych misjach. Spot to dzieło firmy Boston Dynamics, należącej obecnie do koreańskiego Hyundaia.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- To pierwszy publiczny pokaz Spota w Polsce, mówi Marek Kuźmicki z firmy Margo, autoryzowanego dealera Hyundaia w Trójmieście. - Robot prezentowany będzie także w innych salonach, w których uruchomiony zostanie dział sprzedaży samochodów elektrycznych Hyundai Electrified, czyli oprócz Gdańska, także Warszawie, Poznaniu i Wrocławiu. Spot wyposażony jest w lidar, kamerę 360 stopni i czujniki IoT (Internet od Things). Działanie nóg spota jako żywo przypomina motorykę psa lub sarny. Czworonóg omija przeszkody i pokonuje nierówne powierzchnie. Użyteczność Spota zwiększa możliwość zainstalowania na jego grzbiecie nawet 13,6 kg ładunku. Możliwości robota sprawdziły się w praktyce między innymi w Czarnobylu, gdzie Spot mierzył poziom promieniowania i pola elektromagnetycznego. Teraz zaś jego specjalna wersja przygotowywana jest do misji na Marsa. Jego zadaniem będzie pomoc w założeniu bazy dla astronautów oraz penetracja podziemnych jaskiń.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem