Sportowe treningi, wystawa samochodzików, a 30 kwietnia także tradycyjna wycieczka do Swarzewa. Wiosna zawitała do najstarszej organizacji zmotoryzowanych w Trójmieście - Automobilklubu Morskiego w Gdyni.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W niedzielę na autodromie w Rusocinie odbył się kolejny wyścigowy trening, firmowany przez ZSR CKP i właśnie Automobilklub Morski. Dzień wcześniej, w samej siedzibie automobilklubu ruszyła ciekawa, nostalgiczna wystawa, odwołująca się do wspomnień dzisiejszych 40 i 50 latków. W centralnej gablocie klubowego hallu pojawiły się samochodziki kultowych firm Lesney, Matchbox, Corgi, Majorette, Siku, Norev, czy Bburago. Niektóre noszące ślady użytkowania, często dumne uszkodzenia, pochodzące jeszcze z piaskownicy, czy nawet ślady przemalowań, są wspaniałym świadectwem innego czasu, który nigdy już nie wróci. W gablocie prezentowane są miniaturki w różnych skalach, od lat 60 tych - do 80 tych XX wieku. Kilka w oryginalnych pudełkach.

Nostalgiczna wystawa miniaturek samochodów w Automobilklubie Morskim
Nostalgiczna wystawa miniaturek samochodów w Automobilklubie Morskim  Fot. Automobilklub Morski

To nie koniec. Już wkrótce, 30 kwietnia, członkowie Automobilklubu wyruszą zaś w trasę przez północne Kaszuby, pod kościół w Swarzewie. Tegoroczna „Wiosenna Rozgrzewka", nawiązuje do pierwszej wycieczki AKM, wtedy jeszcze Gdyńskiego Automobilklubu, z wiosny 1936 roku, kiedy pod kościołem w Swarzewie zameldowało się 25 maszyn.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem