Prezydent Gdańska apeluje o wpłacanie darowizn na ratowanie stoczniowych dźwigów. Od połowy października na przeznaczone na ten cel konto wpłynęło... 10 zł. Działacze społeczni zarzucają miastu, że prowadzona zbiórka jest słabo rozpropagowana, a cele akcji zbyt ogólne. - Akcja ma sens, sam się w nią włączę, jeśli tylko miasto dokładnie określi jej cele - zapowiada Michał Szlaga, gdański fotograf.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.