Mieszkańcy Osowej nie chcą, żeby pod ich oknami występował cyrk ze zwierzętami. - Zwierzęta w cyrku zawsze będą cierpiały - przyznaje jedna z mieszkanek. I choć Gdańsk od lat nie udostępnia cyrkom działek miejskich, rozstawiają się na prywatnych.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.