Po latach na "mężczyznę z wężem" z Długiej w Gdańsku znalazł się paragraf. 35-letni gdańszczanin usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami. Podczas akcji odebrania zwierząt policja znalazła u niego narkotyki.
Część węża wystawała z otwartego pudła, które ktoś porzucił w lesie przy ul. Żeglarzy na gdyńskim Oksywiu. Wąż był martwy. Policja szuka właściciela gada.
Egzotyczne węże znalazła w swoim namiocie jedna z turystek. Policja ustaliła właściciela gadów. Teraz sprawdza, w jaki sposób zwierzęta opuściły klatkę i czy są hodowane legalnie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.